Kryzys w małżeństwie to okres napięcia, oddalenia i trudnych emocji, który mimo wszystko pozostawia przestrzeń na zmianę i odbudowę relacji. Problem pojawia się wtedy, gdy związek przestaje być dla jednej lub obu stron czymś, o co chce się jeszcze walczyć. Jednym z najważniejszych sygnałów, że to już nie kryzys, tylko koniec małżeństwa, jest całkowita obojętność – brak chęci rozmowy, brak prób naprawy i brak emocjonalnego zaangażowania. Pojawia się także życie obok siebie zamiast życia razem, unikanie wspólnego czasu oraz poczucie ulgi na myśl o rozstaniu. W przeciwieństwie do kryzysu, który często wiąże się z bólem i walką o relację, koniec małżeństwa zwykle oznacza, że jedna ze stron przestała już widzieć wspólną przyszłość i nie chce odbudowywać więzi.